Ziemia jest tylko obrazem naszej prawdziwej ojczyzny - Nieba. św. Ojciec Pio

10.06.2018   Aktualności

Procesja ku czci Najświętszego Serca Jezusowego

Procesja ku czci Najświętszego Serca Jezusowego

Mieszkańcy Kalisza licznie uczestniczyli w niedzielę w procesji ku czci Najświętszego Serca Jezusowego, której przewodniczył bp senior Stanisław Napierała.

Procesję poprzedziła Msza św. w Sanktuarium Serca Jezusa Miłosiernego (kościół księży jezuitów). Następnie z kościoła wyruszyła procesja, w której wierni przeszli do ołtarza usytuowanego przy Narodowym Sanktuarium św. Józefa, gdzie pierwszy biskup kaliski odmówił modlitwę przebłagalno-wynagradzającą.
W homilii o. Andrzej Lemiesz odwołując się do setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości zachęcał wiernych, aby zastanowili się nad przeżywaniem swojej wiary.
Dodał, że wzorem powinni być przodkowie, np. polscy zesłańcy, którzy do Kazachstanu zabrali ze sobą różańce, obrazy Serca Jezusa i obrazy Serca Maryi, aby modlić się na wygnaniu o przetrwanie.

Ubolewał, że współczesny człowiek chce żyć bez Boga. - Największy ból to niewiara ludzi, która prowadzi do upodlenia człowieka, prowadzi go do zniszczenia siebie, zniszczenia swojej rodziny, zniszczenia swoich najbliższych, Niewiara, która nas niszczy nie może nas zaprowadzić do żadnej krainy szczęścia – mówił jezuita.

Zaznaczył, że zły duch działa we współczesnym świecie. - Wróg natury ludzkiej chce ze wszystkich sił, byśmy czci i chwały Bogu nie oddawali, żebyśmy zrezygnowali z publicznego przyznawania się do swojej wiary. Właśnie tego chce zły duch – powiedział superior kaliskich jezuitów.

Wspomniał słowa prymasa Wyszyńskiego, który mówił, że „albo Polska będzie katolicka albo nie będzie jej wcale”. – Jakże aktualne są te słowa, bo albo obronimy nasz katolicyzm, obronimy naszą wiarę, będziemy trzymać się Chrystusa, będziemy Sercu Bożemu wynagradzać za nasze grzechy i innych. Dzisiaj mamy być tymi, którzy innym przekazują dobroć, którzy wychowują młode pokolenia w poświęceniu się dla innych, w pracy nad sobą, żeby nasza ojczyzna była ojczyzną ludzi wolnych, którzy oddają swoje serce Boskiemu Sercu Jezusa – akcentował o. Lemiesz.
Po nabożeństwie procesja wyruszyła w drogę powrotną do Sanktuarium Serca Jezusa Miłosiernego. Na skrzyżowaniu ulic 3 Maja, Warszawskiej i Stawiszyńskiej bp Stanisław Napierała udzielił błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem na cztery strony świata.

Tekst za: Ewa Kotowska-Rasiak/KAI

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce. OK